• apple.jpg
  • bananas_2.jpg
  • fruits.gif
  • tamarind.jpg
  • zalew_zemborzycki_1.jpg
  • zalew_zemborzycki_2.jpg
  • zalew_zemborzycki_3.jpg
  • zalew_zemborzycki_4.jpg
  • zalew_zemborzycki_5.jpg
  • zalew_zemborzycki_6.jpg
  • zalew_zemborzycki_7.jpg
  • zalew_zemborzycki_8.jpg

Ratusz ogłosił przetarg na dokończenie budowy Akademii Golfa nad Zalewem Zemborzyckim. Inwestycja porzucona przez poprzedniego wykonawcę ma być gotowa przed wakacjami. Akademia Golfa miała być gotowa już w czerwcu zeszłego roku. Ale poznańska firma Technus, po wykonaniu większości prac, przerwała roboty. Nadal nie udało się definitywnie rozstrzygnąć kwestii kar, które miasto naliczy firmie za opóźnienia i zejście z placu budowy. Możliwe jest nawet to, że firma będzie musiała… dopłacić miastu za to zlecenie. Technus miała rozpocząć prace na początku wakacji w 2011 r., ale zabrała się za nie dopiero jesienią.

Akademia Golfa nad Zalewem Zemborzyckim ma być gotowa w czerwcu 2014 okur. Znajdzie się tu pole do nauki gry, główne pole z sześcioma dołkami, przewidziana jest też strzelnica golfowa z 15 stanowiskami wraz z częsciowym zadaszeniem. Będzie też o polu do mini-golfa oraz specjalnych obszarach dla miłośników gry w trudniejszych warunkach, np. na nawierzchni piaszczystej lub z długą trawą.

Czyli warto czekać bo już niedługo kolejna atrakcja naszego lubelskiego morza.

Jeżdżąc w październiku tego roku rowerem wokół Zalewu Zemborzyckiego, zobaczyłem coś co mnie zaskoczyło. Były to żółwie wygrzewające się na kamieniach i łapiące ostatnie, ciepłe tej jesieni promienie słońca. Według ekspertów od ochrony środowiska ilość żółwi nad Zalewem Zemborzyckim szacuje od kilkuset do tysiąca. Tzw. inwazyjne gatunki żółwi stają się coraz większym problemem. Szczególnie kłopotliwy bywa żółw czerwonolicy. Gdyby w naturze panował porządek, ten gad nadal zamieszkiwałby Amerykę Północną i Środkową. W latach 90. był jednak w ogromnych ilościach eksportowany do Europy, w tym także do Polski. W akwariach nie pożył jednak długo. Gdy żółwik jest młody ma wielkość pięciozłotówki, jednak szybko rośnie nawet do 20-30 centymetrów długości, dużo je i dużo wydala, wymaga więc częstej zmiany wody. To przerasta możliwości wielu jego właścicieli więc wypuszczają do Bystrzycy, Czechówki, Czerniejówki lub Zalewu Zemborzyckiego. Takie gady nie są groźne dla człowieka jednak ich obecność nie jest obojętna dla przyrody. To gatunek inwazyjny, zaburzający naturalną bioróżnorodność, np. poprzez zjadanie ikry. Żółwie także przenoszą choroby, bakterie i grzyby, które nie były do tej pory znane. Zagrażają też naszemu żółwiowi błotnemu. Niełatwo jest z nimi walczyć, bo bardzo dobrze odnajdują się w nowym środowisku. Zimą zagrzebują się w mule i maksymalnie obniżają tempo metabolizmu. I w zasadzie nie mają naturalnych wrogów.

Pogotowie rowerowe nad Zalewem Zemborzyckim to wolontariusze w pomarańczowych koszulkach których możemy codziennie spotkać w okolicach tego akwenu. Jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie, bo patrol składa się wyłącznie z ratowników-wolontariuszy. Wolontariuszami są głównie maturzyści i studenci. Żeby dostać  pomarańczowa koszulkę i trafić do takiego patrolu trzeba po pierwsze umieć udzielić pierwszej pomocy i świetnie jeździć na posiadanym rowerze.

Akademia Wolontariatu czeka na kolejnych wolontariuszy. Nawet są do wypożyczenia dwa rowery, gdyby ktoś nie miał swojego a umiał udzielać pierwszej pomocy i chciał poświęcić swój wolny czas. Kontakt ze Stowarzyszeniem Akademii Wolontariatu (tel. 531 390 332, e-mail : Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.)